Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 15 2018

whynotme
0000 67da
Reposted fromsmoke11 smoke11 viageogeo geogeo
whynotme
9954 3d51 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaoski oski
whynotme
8566 e25b 500
Reposted frompoprostujakub poprostujakub viaoski oski
whynotme
Reposted fromSanthe Santhe viaoski oski
whynotme
0946 af90 500
Reposted from42Maelstrom 42Maelstrom viaoski oski

July 14 2018

whynotme
To była kobieta jedna z wielu. Jedna z tłumu. Zupełnie zwyczajna. Nie wyróżniało ją nic szczególnego i nie umiem do dzisiaj powiedzieć co w sobie miała, że tak wplątała się w historię mojego życia i tak starannie oplotła strzępki swojego serca w moje myśli. Wydawało mi się, że zdążyłem ją poznać, ale tak naprawdę to myślę, że nie wiedziałem o niej nic. Była tak odległa, że łatwiej byłoby złapać w dłonie najdalszą z gwiazd niż dotknąć jej skóry. Starannie otoczyła się murem tak mocnym, że trzeba było mieć nieziemską cierpliwość, żeby się przez niego przedrzeć. A mimo to próbowało wielu. I każdy z nich spadał z tego muru łamiąc sobie serce i gubiąc rozum. Wiedziałem, że przez mur się nie przedrę. Nie ma szans. Musiałem szukać innej drogi, żeby nie stracić dla niej całkiem resztek umysłu, który już i tak starannie mi poszarpała swoimi ostrymi słowami. Nie miała wyjątkowych zdolności, ale grała na nerwach wybitnie. I wiele razy obiecywałem sobie, że to już koniec i więcej nie będę szukał do niej drogi. Nie będę droczył się ze słowami. Odgadywał tych wszystkich jej zagadek. Nie będę się starał zbliżyć nawet na kilometr. Ale za każdym razem kończyło się na obietnicach. W końcu przestałem z tym walczyć. Przestałem walczyć sam ze sobą. Zrozumiałem, że moją rolą jest być przy niej. W pewnym momencie poczułem się po prostu za nią odpowiedzialny. Poczułem, że muszę jej jakoś pomóc wyjść z tych wszystkich kłopotów. Zburzyć mur. Odbudować serce. Dać znowu nadzieję. Bo możecie mi wierzyć albo nie, ale nie było nic bardziej przerażającego od jej rozpaczy, która budziła mnie każdej nocy. Jej usta milczały, ale dusza krzyczała, jakby ktoś rozrywał ją na strzępy. Nie było wyjścia. Musiałem być obok. I pilnować tej duszy. I pomóc pozlepiać ją na nowo. Bo w końcu przecież wiedziałem, że tylko ja mogę sprawić, że znowu będzie światłością.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
whynotme
7944 e758
Reposted fromskrzacik skrzacik viatost tost
whynotme
0655 a9bc 500
Reposted fromblondosoniczny blondosoniczny viazyrafa zyrafa
whynotme
whynotme
9676 67f3
Reposted fromsmoke11 smoke11 viatobecontinued tobecontinued
whynotme
Show me a strong woman and I’ll show you the scars on her soul that made her so.
— J.J. McAvoy, Children of Ambition
Reposted frommefir mefir viazyrafa zyrafa
whynotme
1530 872b 500
Reposted fromfmcg4545 fmcg4545 vialekkaprzesada lekkaprzesada
whynotme
7051 b26c 500
Kraków, ul. Opolska. Wczoraj.
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viadunkellicht dunkellicht

July 13 2018

whynotme
Czy kiedykolwiek się zastanawiałaś, ile tak naprawdę osób było dla Ciebie ważnych? Mam na myśli ludzi, którzy coś zmienili w Twoim życiu. Zwykle jest ich bardzo mało.
— Care Santos

July 11 2018

7042 fce9 500
whynotme
4487 4223 500
Reposted fromzelbekon zelbekon viailovegreen ilovegreen
whynotme
4297 2e21
Reposted fromsmoke11 smoke11 viailovegreen ilovegreen
whynotme
3853 7633
Reposted fromikari ikari viashitsuri shitsuri
whynotme
- Nie da się wymazać z pamięci tego, co się wydarzyło, ale można nauczyć się z tym żyć. - To właśnie robię. - Mylisz się. Ty ciągle uciekasz. Ale pewnego dnia przeszłość i tak cię dogoni, a wtedy będziesz musiała spojrzeć jej w oczy.
— Martyna Senator - "Z popiołów"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaAnneBonny AnneBonny
whynotme
Nie umiem, nienawidzę się rozstawać. Z nikim i z niczym, co niechcący  pokochałem.
— Mariusz Ziomecki. felieton dla Przekroju. nr 39 i ostatni.
Reposted frommietowyrower mietowyrower viashitsuri shitsuri
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl